"Wspomnienia to przecież tak niewiele..."


Zalążków fan clubu Łez można się doszukiwać już pod koniec 2001 roku, ale oficjalne początki FFC to pierwsze miesiące 2002 roku, gdy na oficjalnej stronie zespołu powstało forum. Początkowo pojawiało się na nim niewiele osób, m.in. Adaś, Martynka, Rafael, Rynexuwna i Sylwia. Te osoby z czasem zaczęła łączyć pewna więź, która po jakimś czasie przerodziła się w FFC. Wkrótce pojawiły się pierwsze osoby, które wstąpiły do FFC – Alareel, Kathleen_Kelly i Real_Alien, a za nimi kolejne. Pierwszą ciężką próbę FFC przeszło w okolicy kwietnia 2002 roku, gdy forum na oficjalnej stronie zespołu przestało istnieć. Członkowie fan clubu jednak nadal utrzymywali ze sobą stały kontakt poprzez różne czaty, komunikatory internetowe oraz telefony komórkowe. Powstało nawet tymczasowe forum na innym serwerze, którego archiwum dało początki dzisiejszemu forum. Z czasem na tymczasowym forum zostały wyczerpane wszystkie aktualne tematy związane ze Łzami, więc forumowicze zaczęli zakładać coraz bardziej osobiste tematy, powoli zamieniając forum w swój wirtualny dom. Codziennie pisano o wydarzeniach, które miały miejsce danego dnia, jedni forumowicze pomagali innym w problemach. W tamtym okresie nikt nie przypuszczał, że FFC może zostać zauważone przez zespół. Historia FFC przyjęła całkiem nieoczekiwany zwrot akcji, gdy po premierze trzeciej płyty zespołu, pojawiła się nowa wersja oficjalnej strony. Jednak już wcześniej FFC dawało znać o sobie, gdy któryś z członków był na koncercie zespołu. Forum na nowej stronie zespołu było niewystarczające dla potrzeb rozwijającego się fan clubu, więc po skontaktowaniu się z zespołem, część tymczasowego forum dotycząca zespołu, została przekształcona w oficjalne forum. Zaczęli przybywać kolejni forumowicze, a co za tym idzie, członkowie fan clubu. FFC rosło w siłę, zaczęły się zloty fanów przy okazji różnych koncertów i nie tylko. FFC zostało obdarowane przez zespół pierwszymi koszulkami oraz legitymacjami FFC.

W lutym 2004 roku odeszły dwie ważne osoby – Sylwia (dotychczasowy Prezes FFC) oraz Karina (dotychczasowa managerka, z którą członków fan clubu łączyła duża więź). W drodze wyborów powołano nowy zarząd FFC, który stworzyły Cień Anioła, mloda.jg i Małgorzata. Niestety nie pomogło to pogłębiającemu się kryzysowi w FFC. Forum umierało, FFC w zasadzie też. Złożyło się na to wiele przyczyn – brak nowej płyty, koncertów i stagnacja na forum. W międzyczasie doszło do kilku przykrych incydentów i zespół odsunął się od FFC. Na szczęście było kilka osób, które nie dały za wygraną i chciały przywrócić FFC do życia. W tym miejscu należy wspomnieć o zaangażowaniu w chęć odbudowy FFC mar-r’a, który jako tymczasowy Prezes (w czasie kryzysu) wprowadził do FFC „młodą krew”. Poprzez zachęcanie i polecanie zarówno twórczości zespołu jak i forum, na początku 2005 roku, powoli zaczęły się w FFC pojawiać kolejne osoby, z których większość jest w FFC do dziś. Oczywiście w międzyczasie wiele osób odeszło z FFC, czego głównymi przyczynami były nowy wizerunek i zmiana managera zespołu , które nie do końca odpowiadały fanom pamiętającym początki Łez. Gwoździem do trumny okazał się piąty album zespołu „Historie, których nie było”, który został skrytykowany przez starszych forumowiczów, którzy powoli odsuwali się od FFC. Pojawiło się jednak wiele nowych osób i zaczęły się konflikty „starzy-młodzi”, które zresztą nie ucichły po dziś dzień.

W międzyczasie został wybrany nowy prezes FFC, którym został Ojczenasz (tata Elly). Potrzebowaliśmy kogoś dorosłego i odpowiedzialnego na to stanowisko i on był odpowiednim kandydatem. FFC odbiło się od dna – zrobiliśmy nową porcję fan clubowych koszulek, a także szaliki. Frekwencja FFC na koncertach także była imponująca, udane ognisko z zespołem w 2005 roku w Rawiczu, a także mniejsze zloty wzmocniły więź między członkami FFC. Kontakt z zespołem bardzo się poprawił, nowa tour managerka – Jola, okazała się przesympatyczną kobietą otwartą na FFC i zawsze pomocną w sprawach koncertowych, załatwiała nam wejścia przed barierki, spotkania z zespołem po koncercie. Kontakt FFC z zespołem stał się niemal idealny. Do Maćka Durczaka oczywiście też zawsze mogliśmy się zwrócić o pomoc w postaci wejściówek czy tańszych biletów na koncerty. Niestety Jola we wrześniu 2006 roku przestała być managerką Łez i do FFC wkradł się mały niepokój co do przyszłości kontaktów zespołu z nami. Na krótko funkcję managera objęła bardzo sympatyczna Kasia. Na szczęście niepokój był nieuzasadniony, bo nowym tour managerem Łez został Dyzio, który bardzo szybko zyskał naszą sympatię, a kontakty z zespołem wcale się nie pogorszyły. Wręcz przeciwnie. Ku naszej radości fan club stał się bardzo ważny dla zespołu. Bardzo miłym przejawem tego było wspominanie na wielu koncertach przez Anię o FFC, o tym że jeździmy za zespołem po całej Polsce itd.

Ojczenasz, mimo że był dobrym Prezesem, miał niestety dużo obowiązków związanych ze swoim życiem prywatnym i miał coraz mniej czasu na zajmowanie się FFC. Zaszła więc potrzeba wybrania nowego Prezesa. Po różnych dyskusjach zostało ustalone, że zostanie wybrany Prezes oraz dwóch jego zastępców. Po wyborach na forum, w listopadzie 2007 roku, w których uczestniczyli członkowie FFC, Prezesem została __daria__a, natomiast wiceprezesami Sabina_ot_tak i Nemo. Nowy zarząd ruszył z kopyta i zajął się wieloma zaległymi sprawami – nowa porcja koszulek FFC z nowym wzorem, aktualizacja listy członków FFC, dostęp do działu FFC dla członków, przypinki FFC, przyjęcia nowych osób oraz ustalenie reguł co do wyborów zarządu, które będą się odbywać co dwa lata w ten sam sposób. W związku z pewnym niemiłym incydentem związanym z fiaskiem ogniska z zespołem w lato 2008, dobre stosunki z zespołem stanęły pod znakiem zapytania. Na szczęście szybko wszystko wróciło do normy. W grudniu 2008 roku Sabina zrezygnowała z pełnienia funkcji wiceprezesa FFC, co skutkowało nowymi wyborami. Po zaciętej walce jednym głosem zwyciężyła ewcia_s i zastąpiła Sabinę na stanowisku.

Zarząd w postaci Darii, Ewci i Nema nadal prężnie działał, czego efektem było np. powstanie tej strony i jej częste aktualizacje oraz dwa cieszące się dużą popularnością wśród fanów konkursy z wiedzy o zespole. Planowane ognisko z zespołem w Raciborzu niestety nie wypaliło, ale za to w połowie roku udało się zorganizować minizlot FFC u Pani Prezes, a na początku października spotkanie fanów z zespołem w jednym z klubów w Warszawie, po nagraniu programu „Szansa na sukces”, w którym mieli przyjemność uczestniczyć członkowie FFC. Ostatnim udanym przedsięwzięciem kończącego pracę zarządu była nowa transza koszulek FFC z nowym wzorem.

Na początku października 2009 roku, zgodnie z zasadami, jakie na początku działalności ustalił nowy zarząd, ruszyła procedura nowych wyborów do zarządu FFC, które będą się odbywać co 2 lata w okolicach października i listopada. Daria, mimo próśb FFC-owiczów nie zdecydowała się na powtórne kandydowanie w wyborach. Pod koniec października poznaliśmy nowego Prezesa FFC, którym po zaciętej walce z Ewcią i Sylwią został Nemo (dotychczasowy wiceprezes). Dwa tygodnie później w charakterze wiceprezesów, dołączyły do niego właśnie Ewcia (druga kadencja w zarządzie FFC) i Sylwiak. Nowy zarząd kontynuuje drogę wytyczoną przez poprzedni zarząd.

Rok 2010 minął FFC jak zwykle pod kątem intensywnego koncertowania i integracji z zespołem. Było też wiele niespodzianek zarówno dobrych jak i złych, które wpłynęły na obecny ogólny stan zespołu i FFC. Nastąpiło dużo zmian, ale po kolei... Łzy swoje koncerty zaczęły na WOŚPie w Edynburgu, gdzie chłopaki z zespołu wystąpili w prawdziwych szkockich kiltach, a Arkowi tak to się spodobało, że występował w nim cały sezon koncertowy i praktykuję to do dziś.

FFC natomiast swoje intensywne koncertowanie zaczęło od sezonu plenerowego. Jeździliśmy po całej Polsce zahaczając o wszystkie województwa naszego kraju. Zdarzały się maratony koncertowe (kilkudniowe) podczas których przydarzało nam się niezliczenie wiele przygód. Tutaj trzeba zwrócić uwagę na trzydniowy maraton: Dobrodzień (gdzie odbył się chyba najduszniejszy koncert akustyczny Łez); Mirosławiec, gdzie nieliczni członkowie FFC mogli po raz pierwszy usłyszeć nową piosenkę "Twoje serce" (z tą piosenką Łzy występowały na Festiwalu Krajów Nadbałtyckich w Karlshamn w Szwecji i zajęły 4 miejsce), którą niejednokrotnie Ania dedykowała FFC podczas koncertów; oraz Krokowa koło Pucka, gdzie zwieńczyliśmy maraton integracyjną imprezą z zespołem.

Ważną datą w roku 2010, był zapewne 15 sierpnia. Tego też dnia po trzyletniej przerwie, po koncercie w Radzyminie, dzięki wielkiemu zaangażowaniu Zarządu (Ewci, Sylwi i Nema) i pomocy chłopaków z zespołu, nad Zalewem Zegrzyńskim odbyło się ognisko FFC z zespołem. Najwytrwalsi zarówno członkowie FFC jak i członkowie zespołu, którym nic nie było straszne, bawili się do białego rana. Tydzień później w Człuchowie miały odbyć się poprawiny ogniska, jednak z powodu deszczowej pogody scenę, gdzie miał być zorganizowany koncert jak i miejsce ogniska - zalało. Skończyło się na kolejnej imprezie integracyjnej. Jednak miesiąc później w tej samej miejscowości odbyło się zaplanowane ognisko i była wyśmienita zabawa.

Tydzień później również nieliczni członkowie FFC mieli możliwość być na jedynym w swoim rodzaju koncercie akustycznym w Zabrzu. Bis trwał mniej więcej tyle co sam koncert. Na życzenie publiczności zespół zagrał wiele dawno niesłyszanych kawałków (niektórych nawet nigdy niesłyszanych akustycznie).

13 listopada 2010 roku  - jest to także bardzo ważna data w historii zespołu Łzy i FFC (jeśli nie w ogóle najważniejsza). Wtedy w Piotrkowie Trybunalskim odbył się ostatni koncert Ani z chłopakami. FFC bardzo chciało dojechać na ten koncert, jednak z przyczyn niezależnych dojechaliśmy na samo podpisywanie płyt. Jednak i tak i tak byliśmy z Nimi podczas ostatnich trudnych chwil i do samego końca! Po tym wszystkich nadeszły wielkie zmiany...

Na początku 2011 roku nastał trudny okres dla FFC. Część osób odeszła wraz z Anią, ale zdecydowana większość została. Nową wokalistką Łez została Sara Chmiel. Sara okazała się bardzo sympatyczną i otwartą dziewczyną. Kilka osób z FFC miało okazję poznać Sarę osobiście podczas kolejnego finału WOŚP w Warszawie, gdzie Sara po raz pierwszy wystąpiła ze Łzami. Wrażenia były jak najbardziej pozytywne. Rok 2011 to dla FFC kilka istotnych przedsięwzięć. Pod koniec marca ruszyła nowa oficjalna strona FFC, dużo lepsza i bardziej profesjonalna niż dotychczasowa. Natomiast miesiąc później do FFC-owiczów trafiły nowe koszulki FFC (ich zmianę wymusiła sytuacja) z kultowym napisem "Nie zatrzymuj łez, niech lecą...". W kwietniu pojawił się pierwszy singiel Łez z Sarą, następnie w maju ukazał się album "Bez słów", który został ciepło przyjęty przez fanów (oczywiście krytycznych głosów też nie brakowało). W sezonie koncertowym FFC pojawiało się regularnie na koncertach w całej Polsce. W międzyczasie trwały przygotowania do wielkiej imprezy jubileuszowej z okazji 15-lecia istnienia Łez i 10-lecia istnienia FFC. W końcu 29 października w Pszowie odbył się wyjątkowy koncert Łez przygotowany specjalnie dla fan clubu oraz trwające do rana after party. Zarówno zespół, zaproszeni goście, jak i FFC świetnie się bawili. To najważniejsza i najlepsza impreza FFC, jaka do tej pory miała miejsce. Również od zespołu usłyszeliśmy wiele ciepłych słów w związku z organizacją tej imprezy. Koniec roku 2011 to kolejne wybory do Zarządu FFC. Prezesem na drugą kadencję został Nemo, stanowisko wiceprezesa zachowała ewcia_s, natomiast w roli drugiego wiceprezesa zadebiutowała ally.
 
2012 - mija rok od kiedy Sara jest z zespołem. Po imprezie jubileuszowej w Pszowie już nikt nie miał wątpliwości, że wybór Sary na wokalistkę Łez był świetną decyzją. Sara szybko złapała dobry kontakt z fan clubem. 2 lutego 2012 roku odbył się kolejny wyjątkowy koncert z okazji 15-lecia Łez, na którym pojawiło się wiele specjalnych muzycznych gości - Anja Orthodox, Piotr Cugowski, Marek Piekarczyk, Titus, Michał Jelonek. Na imprezie nie mogło zabraknąć FFC, którego reprezentanci na scenie wręczyli zespołowi pamiątkowe zdjęcia w antyramach. W okresie letnim FFC tradycyjnie pojawiało się na koncertach w całej Polsce. 6 grudnia od Mikołaja dostaliśmy natomiast nową piosenkę Łez "Jesteś jak ona" w dwóch wersjach.

Rok 2013 minął w oczekiwaniu na nową płytę Łez. FFC dopadł mały kryzys związany z zastojem na forum, mniejszą frekwencją na koncertach. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy był również zastój w twórczości zespołu. Oprócz jednej nowej piosenki "Na nic nie czekam" przez wiele miesięcy nic nie działo się w obozie Łez. Dopiero we wrześniu coś ruszyło - pojawił się nowy singiel i teledysk do "Kiedy nie ma w nas miłości", który trochę ożywił fan-clubowiczów. Pod koniec roku została przedłużona kadencja obecnych "władz" fan clubu - przez kolejne dwa lata Nemo, Ewcia i Ally będą tworzyć Zarząd FFC.

Początek 2014 roku to wielkie oczekiwanie na nowy album zwieńczone 25 marca wydaniem "Zbiegu okoliczności". Ta płyta to ukłon w stronę fanów, w stronę FFC, które od lat czekało na właśnie taką płytę. Recenzje i opinie fanów są jak najbardziej pozytywne. Wraz z nową płytą ruszyła nowa strona Łez, a 29 marca FFC trafiło na Facebooka. Tego dnia pojawił się oficjalny profil FFC na facebooku, który został naszym trzecim "domem" po forum i stronie FFC

A co jest najważniejsze w tej historii? To, że pomiędzy wieloma członkami FFC porodziły się prawdziwe przyjaźnie, które przejawiają się w wielu prywatnych spotkaniach, nie mających żadnego związku ze Łzami. Jednak to właśnie Łzom zawsze będziemy zawdzięczać spotkanie takich niesamowitych ludzi i tyle wspomnień…